Pracuję z mamami, które zmagają się
z nadmiernym stresem, złością, kryzysem.
Pomagam im odzyskać spokój
i stworzyć piękną codzienność,
a dzięki temu – podarować dzieciom
szczęśliwe dzieciństwo.

Pracuję z mamami, które zmagają się
z nadmiernym stresem, złością, kryzysem.
Pomagam im odzyskać spokój
i stworzyć piękną codzienność,
a dzięki temu – podarować dzieciom
szczęśliwe dzieciństwo.

Pracuję z mamami, które zmagają się
z nadmiernym stresem, złością, kryzysem.
Pomagam im odzyskać spokój
i stworzyć piękną codzienność,
a dzięki temu – podarować dzieciom
szczęśliwe dzieciństwo.

WITAJ NA STRONIE DYLEMATKI.PL

Pozwól, że Ci się przedstawię

Nazywam się Agnieszka Stążka-Gawrysiak. Pracuję z mamami, które zmagają się z nadmiernym stresem, złością, kryzysem. Pomagam im odzyskać spokój i stworzyć piękną codzienność, a dzięki temu – podarować dzieciom szczęśliwe dzieciństwo.

Jestem coachką, coachką kryzysową, mentorką, trenerką Akademii Pozytywnej Terapii Kryzysu i facylitatorką podejścia Self-Reg. Prowadzę blog DyleMatki.pl i napisałam trzy książki o samoregulacji dla dzieci i dorosłych z serii “Self-Regulation”.

Prywatnie jestem wysoce wrażliwą osobą, żoną i mamą trzech synów, w tym jednego wysoce wrażliwego.

OFERTA

Jak mogę Cię wesprzeć?

PODEJŚCIE SELF-REG

Słyszałaś coś o podejściu Self-Reg
i chcesz wiedzieć więcej?

OSOBISTE TREŚCI

Przeczytałaś moją książkę
i szukasz bardziej osobistych treści?

SZKOLENIA

Jesteś gotowa popracować
nad swoją samoregulacją?

WSPARCIE OSOBISTE

Szukasz mojego osobistego
wsparcia w radzeniu sobie ze stresem?

OPINIE

Jak się ze mną pracuje?

Anna Mallek-Bojke

Jeśli szukasz coacha kryzysowego, to na pewno to właściwa osoba na właściwym miejscu. Ujęła mnie szczerą chęcią pomocy oraz wsparciem, jakiego potrzebowałam. Jeśli masz w sobie przekonanie, że to się nie uda – to doskonały początek na współpracę z Agnieszką.

Monika Marszałek

Spotkałam się z Agnieszką w momencie, kiedy całym ciałem i umysłem przesyłałam światu i sobie informację, że już nie mogę. Koniec baterii. Dalej nie pojedziemy. Miałam to szczęście trafić poprzez internetowe polecenia na jej stronę i mogłam się umówić na konsultację online, w związku w tym, że nie mieszkam w Polsce. Tych kilka sesji, to był czas współpracy pełnej empatii, idącej w parze z wiedzą i wspaniałą energią, co pomogło mi w dość szybkim czasie podnieść się na nogi. Współpraca z Agnieszką wciąż widnieje u mnie na liście, jako najlepsza inwestycja w siebie w 2019 roku. Dalej, bym bez Twojej pomocy Agnieszko, nie pojechała. Dziękuję!

Ela

Agnieszka sprawiała, że spływał na mnie spokój i chciało mi się pracować nad sobą, ale bez presji, patrząc na siebie łagodnie. Z każdego spotkania wyniosłam coś cennego. Agnieszka dawała mi pełną uwagę i wsparcie. Doprecyzowywała, co chcę wynieść z danej sesji, umiała wyłuskać sedno i wyłapać moje nieuświadomione schematy myślenia. W procesie pomagała mi jej ogromna wiedza psychologiczna i o Self-Reg oraz szczerość. Bardzo trafnie komentowała moje wypowiedzi i pomagała zobaczyć rzeczy, których ja nie dostrzegałam.

Ania

Agnieszka to niezwykle wrażliwa i empatyczna osoba, co dla mnie jako WWO było jej ogromną zaletą jako coacha. Czułam do niej ogromne zaufanie i nie miałam oporów, by się przed nią otworzyć. Pomogła moim przekonaniom wrócić na właściwe tory, a w dodatku poleciła mi wsparcie bardzo dobrej specjalistki. Bardzo dziękuję!

Ewa Kaszynska

Skorzystałam z usług Agnieszki jako coacha i zdecydowanie polecam! Atmosfera na luzaka, pełne zrozumienie, profesjonalizm, jednocześnie z przyjacielskim i ciepłym podejściem. Zdecydowanie urosłam dzięki Agnieszce, poczułam siłę, która drzemała we mnie, ale bałam się w nią uwierzyć. Agnieszka otworzyła mi oczy na to, że jest we mnie determinacja tak silna, że na pewno osiągnę to czego pragnę. I osiągnęłam 😀 Dziękuje ci Agnieszko. To było moje pierwsze doświadczenie z coachem i dzięki tobie na pewno nie ostatnie 🙂

https://www.facebook.com/EvaWilliamsVA

Beata

Bardzo stresowalam się przed rozmową z Agnieszką, bo nie wiedziałam czego się spodziewać. Otrzymałam natomiast mnóstwo wsparcia, zrozumienia, akceptacji i pomocy w poukładaniu sobie głowie własnych emocji i potrzeb. Przed sesją czułam się przytłoczona, przygnębiona i jakoś tak zniechęcona, a Agnieszka w jakiś dla mnie magiczny sposób spowodowała, że poczułam się odprężona z wiarą, że będzie lepiej i konkretami co robić dalej.
Serdecznie Ci Agnieszko dziękuję!

Martyna Kwiatkowska

Zwróciłam się do Agnieszki o pomoc w lepszym zrozumieniu metody Self-Reg a dostałam znacznie więcej. Agnieszka jest tak jak ja wysoko wrażliwa i szybko nawiązałyśmy „nić porozumienia”.

Zakładałam, że będę potrzebowała jej pomocy znacznie dużej, a fakt, że skończyłyśmy wcześniej jest w znacznym stopniu jej zasługą. Najbardziej jestem jej wdzięczna za elementy mentoringu. Dzięki rozmowom z nią zaczęłam inaczej postrzegać wiele rzeczy. Żyje mi się teraz zdecydowanie lepiej. Polecam każdemu 🙂

Asia Kossmann

Przyszłam do Agnieszki bo mój cel był związany z Self-Reg i pomyślałam, że Agnieszka będzie dla mnie coachem idealnym. Nie pomyliłam się 🙂 Znam działalność Agnieszki z internetu, śledzę ja od początków bloga Dylematki, oraz z jej działań wspierających rozwój Self-Reg w Polsce. Miałam wizję osoby ciepłej, mądrej, konkretnej, pozytywnej, otwartej, wspierającej. Na naszych sesjach Agnieszka była właśnie taka, tylko na żywo, a nie na piśmie <3 Dostałam od niej wsparcie, akceptację, zrozumienie dla moich trudności z samodzielnym dojściem do celu. Pomogła mi je rozpakować, poprzyglądac się im i znaleźć w sobie siłę by mimo strachu sięgać w życiu po to czego chcę. Jestem jej wdzięczna za nasze spotkania i jeśli będę jeszcze raz w życiu w miejscu, z którego trudno będzie mi ruszyć to z pewnością znów poproszę Agnieszkę o towarzyszenie mi w tym.

Kasia

Czasami bywało ze mną tak źle, że nie pamiętałam już, jak wygląda życie, gdy jest dobrze. Zdecydowałam się wtedy na coaching z Agnieszką na fali fascynacji nowymi dla mnie ideami self-reg. Agnieszka bardzo szybko znalazła pytania, które do mnie przemówiły i otworzyły mnie na moje wewnętrzne potrzeby, wyzwania, lęki, po kolei się z nimi rozprawiając. Rozmowa z Agnieszką, to był czas dla mnie, bezpieczny, żywy, pełen szacunku dla każdej mojej emocji, łez i radości. Agnieszka stworzyła dla mnie przestrzeń pełną szacunku, w której byłam wysłuchana, cokolwiek bym nie powiedziała. Kiedy dochodziłam do ściany, Agnieszka pokazywała mi inną drogę. Czułam, że w trakcie sesji coachingowych mogę być prawdziwą, zadowoloną z siebie sobą i to uczucie udało mi się przenieść w moją codzienność. Ten coaching to było dla mnie budujące doświadczenie, którego pozytywne skutki noszę w sobie do dziś. Dziękuję!

Kasia Wawrzycka

Uczciwie mówiąc, nie byłam przekonana do tego całego coachingu. Ale miałam poczucie, że doszłam do ściany. Nie radziłam sobie ze swoimi emocjami, miałam ciągłą gonitwę myśli i poczucie, że mój mózg ani przez chwilę nie odpoczywa. A moje ataki złości były poza wszelką kontrolą. 

Idąc do Agnieszki liczyłam, że da mi jakieś narzędzie, coś zewnętrznego, do czego będę mogła się odwołać w „chwilach słabości”. Ku mojemu szczeremu zdziwieniu dostałam dużo, dużo więcej. Sesja po sesji Agnieszka „zabierała” mi kolejne powody do złości. Radio w mojej głowie się uciszyło, a ja zwolniłam, co wcale nie oznacza, że robię mniej. Po prostu już się tak nie rzucam jak ryba bez wody. Ale największym zaskoczeniem było to, że ten spokój, którego szukałam, jest we mnie, tylko do tej pory skutecznie go zagłuszałam. Już nie szukam technik, które mi się pomogą uspokoić, bo mam poczucie, że po prostu pływam w przyjemnym, ciepłym morzu samoregulacji. To nie jest tak, że osiągnęłam jakieś oświecenie i jestem kwiatem lotosu na spokojnej tafli jeziora. Ale wiem już, że po pierwsze to wcale nie jest złe czuć się źle. A po drugie, że mam w sobie wszystko, czego potrzebuję, żeby uspokoić wzburzone fale.

Mogłabym jeszcze dużo pisać. O tym, jak stałam się uważniejsza i zaczęłam dostrzegać takie rzeczy jak kolor zieleni w deszczu. O tym, jak bycie tu i teraz przestało być abstrakcją, i stało naturalnym odruchem. Albo o tym, że dopuściłam do głosu emocje i wreszcie poczułam czym jest empatia. Ale napiszę tylko, że decydując się na coaching myślałam, że to akt desperacji, a okazało się, że to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu. 

Treningdlamam.com