Pomagam wrażliwym osobom oswoić stres i żyć pełnią możliwości

POBIERZ BEZPŁATNIE

Lista stresorów wrażliwej matki

Sprawdź, w jakim stopniu jesteś narażona na stres jako matka małego dziecka. Zapisz się na newsletter i pobierz listę już dzisiaj!

O MNIE

Agnieszka Stążka-Gawrysiak

Moją misją (oraz pasją!) jest wspieranie wrażliwych osób na drodze do życia pełnią swoich możliwości. Właśnie tak staram się żyć, sama będąc wysoko wrażliwą osobą. 

Jestem profesjonalnym coachem i jedną z pierwszych w Polsce Facylitatorek Self-Reg: opartej na wynikach badań naukowych metody, która pozwala zrozumieć stres i lepiej zarządzać swoim napięciem i energią. Moja wiedza i umiejętności pozwalają mi łączyć intensywny rozwój zawodowy i osobisty z zaangażowanym macierzyństwem, a przy tym dobrze radzić sobie ze stresem.

OFERTA

Jak mogę Cię wesprzeć?

Jeśli:
  • czujesz, że stres Cię obezwładnia zamiast uskrzydlać,
  • często odczuwasz frustrację, wyrzuty sumienia czy złość,
  • pragniesz lepszego życia, ale nie wiesz, jak zrobić pierwszy krok,
odezwij się do mnie. Mogę być Twoją towarzyszką lub przewodniczką w podróży do życia pełnią możliwości: spokojną, uważną, dyskretną, wspierającą, ale i mobilizującą Cię do działania.

 

Coaching indywidualny

Oferuję indywidualną pracę ze mną w partnerskim procesie nastawionym na realizację celu, który sama / sam sobie określisz.Moi klienci często pracują nad odnalezieniem spokoju w codziennych trudnych sytuacjach z udziałem swoich dzieci, nad rozumieniem i asertywnym wyrażaniem swoich emocji i potrzeb, nad zdrowymi relacjami z bliskimi osobami, ale też nad odnalezieniem i zaplanowaniem swojej drogi zawodowej.

Warsztaty i wykłady stacjonarne

Pozwolą Ci zrobić pierwszy krok, aby oswoić stres i rozwinąć skrzydła. Warsztaty i wykłady są oparte o metodę Self-Reg, która pozwala zrozumieć stres i lepiej zarządzać swoim napięciem i energią.

Szkolenia online

Jeśli nie masz możliwości wziąć udziału w warsztatach stacjonarnych bądź wolisz zdobywać wiedzę i umiejętności w zaciszu domowym, możesz wziąć udział w szkoleniach online.  

Blog

JUŻ W MAJU 2019 ROKU

Książka „Self-Reg.

Opowieści dla dzieci o tym, jak działać,
gdy  emocje biorą górę ”

W maju 2019 roku nakładem wydawnictwa Znak ukaże się książka mojego autorstwa “Self-Reg. Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę”. Przybliża ona podstawy metody Self-Reg dzieciom (a dzięki merytorycznym ramkom także ich rodzicom i opiekunom). Jej treść została zredagowana przez eksperta z kanadyjskiego MEHRIT Centre, założonego przez twórcę Self-Reg, prof. Stuarta Shankera, kanadyjskiego eksperta w dziedzinie samoregulacji.

JUŻ W MAJU 2019 ROKU

Książka „Self-Reg.

Opowieści dla dzieci o tym, jak działać,
gdy emocje biorą górę.”

W maju 2019 roku nakładem wydawnictwa Znak ukaże się książka mojego autorstwa “Self-Reg. Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę”. Przybliża ona podstawy metody Self-Reg dzieciom (a dzięki merytorycznym ramkom także ich rodzicom i opiekunom). Jej treść została zredagowana przez eksperta z kanadyjskiego MEHRIT Centre, założonego przez twórcę Self-Reg, prof. Stuarta Shankera, kanadyjskiego eksperta w dziedzinie samoregulacji.

OPINIE

Jak się ze mną pracuje?

Kasia

Czasami bywało ze mną tak źle, że nie pamiętałam już, jak wygląda życie, gdy jest dobrze. Zdecydowałam się wtedy na coaching z Agnieszką na fali fascynacji nowymi dla mnie ideami self-reg. Agnieszka bardzo szybko znalazła pytania, które do mnie przemówiły i otworzyły mnie na moje wewnętrzne potrzeby, wyzwania, lęki, po kolei się z nimi rozprawiając. Rozmowa z Agnieszką, to był czas dla mnie, bezpieczny, żywy, pełen szacunku dla każdej mojej emocji, łez i radości. Agnieszka stworzyła dla mnie przestrzeń pełną szacunku, w której byłam wysłuchana, cokolwiek bym nie powiedziała. Kiedy dochodziłam do ściany, Agnieszka pokazywała mi inną drogę. Czułam, że w trakcie sesji coachingowych mogę być prawdziwą, zadowoloną z siebie sobą i to uczucie udało mi się przenieść w moją codzienność. Ten coaching to było dla mnie budujące doświadczenie, którego pozytywne skutki noszę w sobie do dziś. Dziękuję!

Kasia Wawrzycka

Uczciwie mówiąc, nie byłam przekonana do tego całego coachingu. Ale miałam poczucie, że doszłam do ściany. Nie radziłam sobie ze swoimi emocjami, miałam ciągłą gonitwę myśli i poczucie, że mój mózg ani przez chwilę nie odpoczywa. A moje ataki złości były poza wszelką kontrolą. 

Idąc do Agnieszki liczyłam, że da mi jakieś narzędzie, coś zewnętrznego, do czego będę mogła się odwołać w „chwilach słabości”. Ku mojemu szczeremu zdziwieniu dostałam dużo, dużo więcej. Sesja po sesji Agnieszka „zabierała” mi kolejne powody do złości. Radio w mojej głowie się uciszyło, a ja zwolniłam, co wcale nie oznacza, że robię mniej. Po prostu już się tak nie rzucam jak ryba bez wody. Ale największym zaskoczeniem było to, że ten spokój, którego szukałam, jest we mnie, tylko do tej pory skutecznie go zagłuszałam. Już nie szukam technik, które mi się pomogą uspokoić, bo mam poczucie, że po prostu pływam w przyjemnym, ciepłym morzu samoregulacji. To nie jest tak, że osiągnęłam jakieś oświecenie i jestem kwiatem lotosu na spokojnej tafli jeziora. Ale wiem już, że po pierwsze to wcale nie jest złe czuć się źle. A po drugie, że mam w sobie wszystko, czego potrzebuję, żeby uspokoić wzburzone fale.

Mogłabym jeszcze dużo pisać. O tym, jak stałam się uważniejsza i zaczęłam dostrzegać takie rzeczy jak kolor zieleni w deszczu. O tym, jak bycie tu i teraz przestało być abstrakcją, i stało naturalnym odruchem. Albo o tym, że dopuściłam do głosu emocje i wreszcie poczułam czym jest empatia. Ale napiszę tylko, że decydując się na coaching myślałam, że to akt desperacji, a okazało się, że to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu. 

Treningdlamam.com

Maja Gojtowska

Agnieszka miała mi pomóc poradzić sobie ze złością. Liczyłam na to, w jakiś magiczny sposób sprawi, że po prostu zniknie ona z mojego życia, przede wszystkim prywatnego, ale też zawodowego. Chciałam się z nią raz na zawsze uporać, na nowo zająć się swoimi sprawami. Nie udało się do tego doprowadzić. Wydarzyło się jednak coś dużo bardziej zaskakującego. Oswoiłam, a może nawet zaprzyjaźniłam się z moją złością. I choć co jakiś czas wpada do mnie jak stara koleżnaka, umiem jej teraz stawiać granice. W dużej mierze zawdzięczam to właśnie Agnieszce, która uważnie słuchała, zadawała czasem niespodziewane, ale zawsze trafne pytanie i zmusiła mnie do wyjścia ze strefy komfortu. Dawała mi spokój, potrzebną przestrzeń, okazywała empatię, a kiedy trzeba żartowała. I za to Ci Agnieszko bardzo dziękuję!

Gojtowska.com