<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Bezwarunkowa miłość i akceptacja	</title>
	<atom:link href="https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja</link>
	<description>Radzenie sobie ze stresem i kryzysem, coaching, coaching kryzysowy, szkolenia online</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Mar 2026 12:38:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: DyleMatka		</title>
		<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1893</link>

		<dc:creator><![CDATA[DyleMatka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Nov 2017 21:57:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dylematki.eu/?p=571#comment-1893</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1892&quot;&gt;MKF&lt;/a&gt;.

Dziękuję Ci za kolejny motywujący do pisania komentarz. A czego dokładnie nie masz, co byś chciała mieć i co opisałam w tym poście?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1892">MKF</a>.</p>
<p>Dziękuję Ci za kolejny motywujący do pisania komentarz. A czego dokładnie nie masz, co byś chciała mieć i co opisałam w tym poście?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MKF		</title>
		<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1892</link>

		<dc:creator><![CDATA[MKF]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2017 16:44:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dylematki.eu/?p=571#comment-1892</guid>

					<description><![CDATA[Czytam Twojego blog&#039;a mocno z doskoku, a przez to w ilościach hurtowych... Przy tym wpisie nie wytrzymałam i  najzwyczajniej w świecie się popłakałam ;-) ze wzruszenia, czytając opisy uczuć między Wami, Waszej miłości. Tyle w niej dojrzałości, łagodności i wzajemnego szacunku.

Przepiękny, bardzo ciepły post :-) 

W sumie to trochę Ci zazdroszczę: i tych pięknych uczuć, i umiejętności ich opisania i przekazania dalej. Ale to taka zazdrość pozytywna: cieszę się że Ty tak masz i ja chciałabym tak samo :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam Twojego blog&#8217;a mocno z doskoku, a przez to w ilościach hurtowych&#8230; Przy tym wpisie nie wytrzymałam i  najzwyczajniej w świecie się popłakałam 😉 ze wzruszenia, czytając opisy uczuć między Wami, Waszej miłości. Tyle w niej dojrzałości, łagodności i wzajemnego szacunku.</p>
<p>Przepiękny, bardzo ciepły post 🙂 </p>
<p>W sumie to trochę Ci zazdroszczę: i tych pięknych uczuć, i umiejętności ich opisania i przekazania dalej. Ale to taka zazdrość pozytywna: cieszę się że Ty tak masz i ja chciałabym tak samo 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: DyleMatka		</title>
		<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1891</link>

		<dc:creator><![CDATA[DyleMatka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Aug 2017 16:32:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dylematki.eu/?p=571#comment-1891</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1890&quot;&gt;3Mama&lt;/a&gt;.

Ja też czasem zastanawiam się, jacy byliby Duży i Mały, gdyby urodzili się w odwrotnej kolejności! Niestety w żaden sposób nie da się tego sprawdzić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1890">3Mama</a>.</p>
<p>Ja też czasem zastanawiam się, jacy byliby Duży i Mały, gdyby urodzili się w odwrotnej kolejności! Niestety w żaden sposób nie da się tego sprawdzić.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: 3Mama		</title>
		<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1890</link>

		<dc:creator><![CDATA[3Mama]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jul 2017 10:36:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dylematki.eu/?p=571#comment-1890</guid>

					<description><![CDATA[A i jeszcze ;)
Czytając takie wpisy utwierdzam się w przekonaniu, że to mama i jej emocje oraz podejście nakręcają dziecko i jego zachowanie. Jej przesada i trochę też nieszczerość.
Czasami zachodzę w głowę jaka była by moja Hajnidka, gdyby urodziła się jako trzecia czy chociażby druga z kolei?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A i jeszcze 😉<br />
Czytając takie wpisy utwierdzam się w przekonaniu, że to mama i jej emocje oraz podejście nakręcają dziecko i jego zachowanie. Jej przesada i trochę też nieszczerość.<br />
Czasami zachodzę w głowę jaka była by moja Hajnidka, gdyby urodziła się jako trzecia czy chociażby druga z kolei?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: 3Mama		</title>
		<link>https://dylematki.pl/bezwarunkowa-milosc-i-akceptacja/#comment-1889</link>

		<dc:creator><![CDATA[3Mama]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jul 2017 10:32:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dylematki.eu/?p=571#comment-1889</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam się też ze stwierdzeniem, że troska matki trochę psuje te pozytywne reakcje między nią, a dzieckiem. Zwłaszcza tym pierwszym, ponieważ chyba w większości przypadków jest tak, że z każdym kolejnym dzieckiem całe podejście do niego, właśnie do tych drobnych spraw, to przejmowanie się zbyt mocne itd - to wszystko się zmniejsza, mama nabiera trochę dystansu, do tego oczywiście dochodzi  doświadczenie i wiedza, a wszystko razem daje mamie zwyczajnie mówiąc - dystans w podejściu do wszystkiego. Co skutkuje oczywiście większą liczbą uśmiechów, tych szczerych, większym wewnętrznym spokojem. A dzieci, jak wiemy, chłoną uczucia rodzica.
Ponad to chcę dodać, że jest też tak, że mamę dziecko traktuje jak jedność, od urodzenia. Mama i ono to jedna osoba ;) stąd pozwala sobie na bycie sobą, całą paletę uczuć. Już inaczej będzie w  stosunkach między nim, a tatą. Oraz tym bardziej między nim, a obcymi. To tak, jak i dorośli - w domu da sobą, a u cioci na imieninach zachowujemy się trochę inaczej.. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się też ze stwierdzeniem, że troska matki trochę psuje te pozytywne reakcje między nią, a dzieckiem. Zwłaszcza tym pierwszym, ponieważ chyba w większości przypadków jest tak, że z każdym kolejnym dzieckiem całe podejście do niego, właśnie do tych drobnych spraw, to przejmowanie się zbyt mocne itd &#8211; to wszystko się zmniejsza, mama nabiera trochę dystansu, do tego oczywiście dochodzi  doświadczenie i wiedza, a wszystko razem daje mamie zwyczajnie mówiąc &#8211; dystans w podejściu do wszystkiego. Co skutkuje oczywiście większą liczbą uśmiechów, tych szczerych, większym wewnętrznym spokojem. A dzieci, jak wiemy, chłoną uczucia rodzica.<br />
Ponad to chcę dodać, że jest też tak, że mamę dziecko traktuje jak jedność, od urodzenia. Mama i ono to jedna osoba 😉 stąd pozwala sobie na bycie sobą, całą paletę uczuć. Już inaczej będzie w  stosunkach między nim, a tatą. Oraz tym bardziej między nim, a obcymi. To tak, jak i dorośli &#8211; w domu da sobą, a u cioci na imieninach zachowujemy się trochę inaczej.. 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
